W Woroneżu Gmelin zachorował
W Woroneżu Gmelin zachorował i pozostał tu ha okres zimy. Latem 1769 r. zbadał Don do ujścia, poznawszy wszystkie jego fragmenty godne uwagi. Opis brzegów tej rzeki sporządzony został jednak bardzo pobieżnie, co w szczególności odnosi się do zakola Donu między 50 a 47°30' szer. geogr. pn.: ?Na tym rozległym stepie znajdują się różno-' rodne moczary i jeziora nazywane trzęsawiskami, które istnieją cały czas albo tworzą się, gdy Don i inne wpadające do niego rzeki występują ze swoich brzegów".
Następnie Gmelin udał się do Carycyna i Wołgą do Astrachania. W drodze od Achtuby na wschód opisał on słone jezioro Baskunczak (105 km2) i wznoszącą się w pobliżu jego południowego brzegu pojedynczą ?górę" Wielkie Bogdo (149 m n.p.m.). Gmelin zwrócił uwagę, że ?prawy brzeg Wołgi, podobnie jak... Donu, Woroneża, Chopiora, Miedwiedicy i innych [rzek], jest wysoki i górzysty, a lewy niski", ale nie wyciągnął z tego spostrzeżenia uogólniającego wniosku. pozyczka bez bik
W 1770 r. Gmelin przedsięwziął wyprawę do Iranu, skąd powrócił do Astrachania na początku 1771 r. Wiosną i latem poznawał on dolny bieg Wołgi, do Carycyna, jesienią i zimą, poprzez Nizinę Sarpińską i Czarne Ziemie dotarł nad Kumę, gościł nad Terekiem i tą samą drogą powrócił do Carycyna. Główną zdobyczą tej wyprawy była kolekcja botaniczna.
| |
| |